Odpowiedź Gemini 2.5 Flash
Witaj w trzeciej części naszego "Warsztatu Mistrza Promptów"! Mam nadzieję, że po ostatnich lekcjach czujesz się już znacznie pewniej, budując swoje zapytania. W artykule Anatomia Mistrzowskiego Promptu opanowaliśmy fundamentalny szkielet każdego dobrego polecenia. Następnie, w tekście Przestałem tłumaczyć, zacząłem pokazywać, nauczyliśmy AI naśladować nasz styl za pomocą gotowych wzorców.
Mamy więc solidne podstawy. Ale co zrobić, gdy stajemy przed naprawdę złożonym problemem? Zadaniem, które wymaga nie tylko kreatywności, ale przede wszystkim logiki, analizy i wyciągania wniosków?
Pewnie nie raz Ci się to zdarzyło. Zadajesz AI pytanie dotyczące zaplanowania czegoś, rozwiązania problemu matematycznego lub analizy danych, a w odpowiedzi dostajesz wynik, który wygląda imponująco, ale po chwili zastanowienia okazuje się... bez sensu. Jest powierzchowny, pomija kluczowe kroki lub opiera się na błędnym rozumowaniu. To jedna z największych pułapek w pracy z AI, znana jako "halucynacje". Model, spiesząc się z odpowiedzią, idzie na skróty i generuje nieprawdziwe informacje.
Na szczęście, istnieje na to proste, a jednocześnie niezwykle potężne lekarstwo. To technika, która zmusza AI, by zwolniła, zastanowiła się i, co najważniejsze, pokazała nam swój tok rozumowania.
Pamiętasz ze szkoły, jak nauczyciel matematyki zawsze powtarzał: "Pokaż, jak doszedłeś do tego wyniku"? Nie chodziło mu o to, by utrudnić Ci życie. Wiedział, że rozpisanie problemu na poszczególne etapy jest najlepszym sposobem na uniknięcie błędów i zweryfikowanie toku myślenia. Dokładnie tę samą zasadę możemy zastosować w rozmowie z AI, traktując ją jak niezwykle zdolnego ucznia, którego trzeba czasem naprowadzić na właściwe tory.
Technika "Chain of Thought" (Łańcuch Myśli) polega na dodaniu do naszego promptu prostej instrukcji, która prosi model, aby przed podaniem ostatecznej odpowiedzi, opisał swój proces myślowy krok po kroku. To jak prośba o "myślenie na głos". Zamiast ukrywać swoje wewnętrzne procesy, AI dzieli się nimi, co pozwala nam śledzić jej rozumowanie.
Dlaczego to działa tak genialnie?
Wyobraźmy sobie, że chcemy zaplanować optymalną trasę załatwiania spraw na mieście.
Odpowiedź Gemini 2.5 Flash
Widzisz różnicę? W drugim przypadku mamy pełen wgląd w "myśli" AI, co buduje nasze zaufanie do wyniku i pozwala nam go zweryfikować.
Używam jej regularnie, ale są sytuacje, w których jest ona dla mnie absolutnym "must-have":
Teoria jest ważna, ale to praktyka czyni mistrza. Aby pomóc Ci przećwiczyć dzisiejszą lekcję, przygotowałem kolejne materiały.
➡️ Pobierz darmowy Zeszyt Ćwiczeń do tej lekcji!
Znajdziesz w nim nowe, praktyczne zadania, które pozwolą Ci przećwiczyć technikę "Chain of Thought". Do zeszytu dołączony jest oczywiście klucz z moimi przykładowymi odpowiedziami. Zeszyt udostępniam TUTAJ.
➡️ Chcesz poćwiczyć ze mną? Umów się na spotkanie One-to-One!
Jeśli czujesz, że potrzebujesz indywidualnego wsparcia i chcesz, abym osobiście przeanalizował Twoje prompty i pomógł Ci wejść na wyższy poziom, zapraszam na indywidualną sesję warsztatową. Wspólnie przećwiczymy najskuteczniejsze techniki i rozwiążemy Twoje konkretne problemy.
Po wniesieniu opłaty ustalę z Tobą dogodny termin naszego spotkania.
Technika "Chain of Thought" to kolejny krok w ewolucji od bycia zwykłym użytkownikiem do świadomego "reżysera" pracy z AI. Zamiast prosić o gotowy spektakl, prosisz aktora, aby pokazał Ci, jak przygotowuje się do roli. Daje Ci to znacznie większą kontrolę nad finalnym efektem i drastycznie podnosi jakość współpracy.
To proste polecenie – "pomyśl krok po kroku", "rozpisz swój tok rozumowania", "przeanalizuj to etapami" – jest jednym z najpotężniejszych narzędzi w moim arsenale. Zachęcam Cię do przetestowania go na własnych, złożonych problemach.
W kolejnym, ostatnim już artykule z tej serii, zajmiemy się zadaniami tak dużymi, że nie mieszczą się w jednym prompcie. Pokażę Ci, jak prowadzić z AI całe projekty, budując tzw. "łańcuch promptów".
A teraz pytanie do Ciebie: w jakich sytuacjach w Twojej pracy lub codziennym życiu proszenie AI o myślenie "krok po kroku" mogłoby przynieść największe korzyści? Daj znać w komentarzach!